Problem 02 - a co, jeśli "tego wszystkiego" jest za dużo?
1. Ilustracja #

2. Sytuacja #
2.1. Problem ekstremalnej sesji #
W poprzednim miesiącu było spotkanie RPGowe w herbaciarni, na które zaprosił mnie kolega.
Powiedział "wpadnij, poprowadzisz mi sesję RPG". No dobrze, poszedłem.
Na miejscu okazało się, że więcej osób chciało ze mną zagrać. Skończyło się na tym, że:
- prowadziłem "w plenerze", na dworze. W silnej ulewie (byliśmy pod plandeką, ale trzeba było uważać i usuwać nadmiary wody)
- miałem 3 godziny na przeprowadzenie sesji RPG
- miałem 6 Graczy
- trzech z tych Graczy nigdy nie grało w RPG wcześniej
- żaden z tych Graczy nigdy nie grało ze mną ani w tym systemie
Innymi słowy, była to lekko ekstremalna sytuacja. Co więcej, miałem około 10 minut, by coś wykombinować.
2.2. Problem nowego Zespołu #
A teraz wyobraźcie sobie nowy Zespół - trzech Graczy i jedna Mistrzyni Gry. Nikt z nich nigdy nie grał w RPG, ale chcieliby spróbować.
Mają nowy system RPG. Nie mają żadnego doświadczenia. Mistrzyni Gry obejrzała kilka filmów na YouTube i na bazie tego będzie próbowała prowadzić.
Zaczyna się pierwsza sesja.
Gracze stają przed pierwszym ruchem.
- Co może moja postać?
- Jak się deklaruje akcje?
- Co powinienem zrobić?
- Co umieją elfy błękitne (moja postać) w odróżnieniu od elfów szarogórskich (postać kolegi)?
- Kiedy wolno mi mówić? Kiedy wolno mi coś deklarować? Co wolno mi powiedzieć? W postaci czy poza postacią?
A Mistrzyni Gry ma jeszcze więcej do pamiętania i przetwarzania.
3. Pytania #
- Czy sesja RPG musi zawsze być takim "szokiem" dla nowych Graczy i MG?
- Czy Gracz musi to wszystko pamiętać?
- Czy MG musi to wszystko pamiętać?
- Jak można ułatwić wejście nowego Gracza w rzeczywistość?
3. Pytania #
- Jak prowadzić w grupie składającej się ze zbyt dużej ilości ludzi?
- Jak prowadzić, gdy część Graczy nigdy nie grała wcześniej w RPG?
- Jak przy tym wszystkim zapewnić szybką i dynamiczną sesję?
- Ewentualnie, jak prowadzić mając w Zespole zarówno weteranów jak i nowicjuszy?